Pomoc z CO2, być może zepsuty reduktor

Filtry, oświetlenie, grzałki i inne sprzęty akwarystyczne

Moderatorzy: michelle1992, BARA, krzych_100, grzesi3k, wojtass9

ODPOWIEDZ
Alina_33
Posty: 86
Rejestracja: 27 maja 2022 20:27

Pomoc z CO2, być może zepsuty reduktor

Post autor: Alina_33 »

Mam dwie butle małe 1,5 kg. Ładuję na zmianę, lub po prostu jadę naładować obie. Dwa dni temu założyłam nową butlę, a dziś reduktor twierdzi, że jest pusta. Wiecie, nie od wczoraj stosuję CO2 z butli, na pewno reduktor był dobrze dokręcony, ale może się zapchał, rozszczelnił, albo Camozi strzelił, bo mam zawór precyzyjny. Zważyłam obie butle, stara ma 4,6 kg, ta sprzed dwóch dni ma 5,1 KG. Ciśnienie w nowej jest, bo jak odkręcę to syczy. Nie jakoś mocno, ale syczy. Mam też dwie duże butle z syfonem, bo sama nabijam naboje do Soda Stream (taki ekspres do wody gazowanej), zegar zaskoczył na dużej butli. Tak więc nie wiem co jest grane. Podpinam reduktor do małej butli, nie działa, chociaż butla syczy bez reduktora, podpinam do dużej butli, wszystko jest OK. To co ja mam zrobić, co jest zepsute?

Jeśli miałabym kupić nowy reduktor, to jaki? Mam zaworek Camozi i on raczej działa. Tak więc reduktor z możliwością podpięcia Comozi'ego.



Obrazek

Obrazek
MYF19
Posty: 73
Rejestracja: 14 lis 2022 18:14
Lokalizacja: Północ

Re: Pomoc z CO2, być może zepsuty reduktor

Post autor: MYF19 »

Najprościej to sprawdzaj po kolei
Najpierw szczelność butli - obu
- Zapewnić dobrą wentylację butlę z zaworem pod wodę w jakiejś wanience czy coś takiego. (Ewentualnie robisz balon z worka plastikowego założonego na butlę)
Jak szczelne przy zakręconym zaworze,
to wyjmujemy z wody, czyścimy i osuszamy, nakręcamy reduktor i pod wodę( zabezpieczyć wyjście z reduktora przed wodą), jak nadal jest szczelne to odkręcamy zawory reduktora i sprawdzamy czy coś z niego wychodzi (najlepiej przez jakąś rurkę ze zrobionym kolankiem żeby woda nie weszła do środka ) i czy reszta przy otwarciu jest szczelna ( zegary łączenia itp) , a z wężyka coś cieknie (no bombluje) i jak silnie ( nie puszczać na maxa, bo woda może zamarznąć na reduktorze) jak nadal wszystko jest dobrze
to dokręcamy zaworek Camozi i jeszcze raz sprawdzamy.

Wtedy wyjdzie na na jakim etapie co jest coś nie teges.
Ps. Nie znam się na chemii do Aqua i nie chcę się znać.
390L za grosze na jakiejś wyprzedaży :D
Lubię samoróbki 8)
Uwielbiam naturalne multi-kulti - od bakterii do drapieżników :lol:
Jingis
Posty: 6
Rejestracja: 08 sty 2025 23:07
Lokalizacja: Zielona Góra

Re: Pomoc z CO2, być może zepsuty reduktor

Post autor: Jingis »

Podłącz wszystko i spryskaj miejsca połączeń (gwinty, wyjście z reduktora do przewodu) wodą z Ludwikiem. Jak pojawia się bombelki to znak, że gdzieś jest nieszczelność.
AndrzejM123
Posty: 33
Rejestracja: 07 cze 2019 8:31
Lokalizacja: Radom

Re: Pomoc z CO2, być może zepsuty reduktor

Post autor: AndrzejM123 »

Podepnę się pod temat, bo mam podobny problem. Akwarium 200l, butla 6kg i dokładnie taki sam reduktor jak na powyższych zdjęciach. Od 3-4 nabić butla starcza tylko na 6 miesięcy. Wcześniej, z tego, co pamiętam było to ok roku. Pryskałem wszystkie połączenia oraz reduktor wodą z płynem do naczyń, ale nie zauważyłem żadnych nieszczelności. Czy może być to mało widoczne uszkodzenie reduktora ze starości( ma już parę ładnych lat)? Ewentualnie, czy jesteście pewni, że zanurzenie w wodzie butli i reduktora nic nie uszkodzi?
ODPOWIEDZ