Strona 1 z 1

[54l] Prętnik karłowaty

: 26 kwie 2019 22:18
autor: andrzejek87
Udało mi się uporządkować obsadę małego akwa.
Postanowiłem trzymać tam tylko kilka neonów i parę Prętnika Karłowatego.
Ta para właśnie mnie martwi:-( samiec w miarę ok. Jest widoczny, pobiera powietrze, pływa. Samica schowała się w szczelinie między skałami i nie opuszcza kryjówki nawet na sekundę.
Czy to normalny etap aklimatyzacji? Stres mógł spowodować u niej takie zachowanie?
Martwić się czy spokojnie czekać?

: 26 kwie 2019 22:52
autor: mirukan
Sprzątam po sobie :lol:

: 26 kwie 2019 23:06
autor: michelle1992
mirukan pisze: Co to za zwrot "pobiera powietrze" ?
Prawdopodobnie chodzi o oddychanie powietrzem atmosferycznym jaką to zdolność posiadają ryby z labiryntem ale z ciekawością poczekam na to co napisze autor :)

: 26 kwie 2019 23:12
autor: andrzejek87
Tak, dokładnie o to mi chodziło.
Oddycha powietrzem atmosferycznym.

: 27 kwie 2019 6:49
autor: mirukan
Sprzątam po sobie :lol:

: 27 kwie 2019 15:28
autor: MarJan
Nie zgadzam się z takim stwierdzeniem- ryby labiryntowe korzystają z powietrza znad tafli bez względu na jakość wody, to nie jest tak, że jedynie "łapią" powietrze kiedy jest mało tlenu w wodzie..... miałem kilka gatunków labiryntowych ryb i zawsze sobie pobierały powietrze znad tafli, a żadne zwierzę jeszcze się u mnie nie udusiło.

: 27 kwie 2019 15:51
autor: mirukan
Sprzątam po sobie :lol:

: 27 kwie 2019 16:19
autor: MarJan
Co ma "prętnik do wiatraka"? Twoje stwierdzenie zostało napisane w taki sposób, że ryby labiryntowe w akwarium korzystają z dodatkowej opcji oddychania wtedy, kiedy z wodą dzieje się coś niedobrego i według mnie to jest nieprawda- z obserwacji mam inne spostrzeżenia- labiryntowce korzystają z labiryntu, bo taką mają naturę, na przykład obecnie w zbiorniku mam samiczki bojownika bez samca- o budowie gniazda nie ma mowy- łykają sobie codziennie często powietrze znad tafli wody....reszta obsady jest dość sporo czasu u mnie i takie razbory na przykład już dawno by pokazały, gdyby coś złego działo się z wodą...także ten konkretny przypadek według mnie nie odbiega od "mojej normy"- czy woda byłaby nieskazitelna, czy taka jak jest obecnie- prętnik tak samo łapał by powietrze znad tafli.

Litraż też nie jest tragedią, bezpieczniej dla samicy byłoby, gdyby jej w ogóle nie było, ale to też norma wśród prętników, że samiec to "damski bokser". Myślę, że i parkę z powodzeniem można trzymać w 54l pod warunkiem dobrego przygotowania zbiornika- labiryntowce to ryby ciekawskie i wciskające się w każdy kąt- śmiało można im dać prawdziwą gęściochę roślinną, że inne ryby nie miałyby gdzie pływać, samo to już stwarza bardzo wiele opcji schowania się i braku możliwości "rozpędzenia się" samca na samicę- w gęstwinie nie zaszarżuje :wink:

: 27 kwie 2019 16:45
autor: andrzejek87
Te parametry dotyczą moje drugiego zbiornika który cały czas dojrzewa.
Przed chwilą zauważyłem u samca dziwną plamę

https://zapodaj.net/images/44b7c03ae4648.jpg
Czy ktoś wie co to jest?

: 27 kwie 2019 17:10
autor: BettaManiac
Ja miałem coś podobnego z ś.p. akarą,wydaje mi się że ma zdarte w tej części łuski,ale nie jestem pewien,inni pewnie będą lepiej wiedzieć.

: 27 kwie 2019 17:12
autor: Biniu
Dokładnie jest tak jak pisze MarJan.
Andrzej Sieniawski w swojej książce o rybach labiryntowych podaje minimalne akwarium dla pary Pretnika karlowatego 50x30x30cm, parametry pH 6-8 GH 5-19°n temperatura 26-28°C.

: 27 kwie 2019 17:23
autor: andrzejek87
Ma takie coś po obydwu stronach. Z drugiej strony zdecydowanie mniejsze.
Chyba neony go nie zaatakowały? Może samica? Ale ta cały czas jest w ukryciu.
Przyznam, że bardziej mi to wygląda na zmianę chorobową niż uszkodzenie mechaniczne.

: 27 kwie 2019 17:30
autor: mirukan
Sprzątam po sobie :lol:

: 27 kwie 2019 17:37
autor: mirukan
Sprzątam po sobie :lol:

: 27 kwie 2019 17:50
autor: andrzejek87
mirukan lipny z Ciebie Sherlock Holmes.
Gdybyś się dobrze wczytał w mój drugi temat, zauważyłbyś wyraźnie, że parametry wody do których raczyłeś się przyczepić odnoszą się do mojego pierwszego, małego akwarium 54l, w którym rzeczywiście pływają teraz tylko Neony i wspomniana w tym temacie para Prętników.
Małe akwarium jest ustabilizowane, i również z tematu który sobie ochoczo kopiujesz wyczytałbyś że jego parametry to:
andrzejek87 pisze: Podam też parametry małego akwa z rybami:

KH: 6
pH: 8

NO3: 10
NO2: 0
GH: >21
CI2: 0
gdzie po zweryfikowaniu testami kropelkowymi twardość wyszła znacząco niższa, NO2 potwierdziło się na poziomie 0, pH 7,5; NO3 10.
Po uwaznej lekturze wiedziałbyś również, że do sklepu zoologicznego oddałem większość obsady małego zbiornika, zostawiłem tylko Neony i dokupiłem parę Prętnika.

Dlatego gorąca prośba abyś pohamował swoje niespełnione fantazje na temat detektywistyki i pozwolił się wypowiedzieć osobom, które są w stanie mi pomóc w rozpoznaniu problemu związanego z samcem Prętnika.